Foki narciarskie – Jak dobrać? Jakie wybrać? I dlaczego G3? :)

| posted in: Blog | 0

Nazwa „foki”, a angielska „skins” (skóry), pochodzi wprost od foczych skór, które to w zamierzchłych czasach stosowane z nartami zastępowały dzisiejsze „foki narciarskie”.

Foki umożliwiają sprawne poruszanie się na nartach po śniegu. Zapobiegają zsuwaniu i ślizganiu się nart podczas podchodzenia oraz usprawniają i przyspieszają pokonywanie dalekich dystansów podczas zimowych wędrówek. To dzięki nim możemy w zimie zdobywać ośnieżone szczyty gór i cieszyć się zjazdami wszędzie gdzie zawitała zima.

      panel-image-skins-overhead  

Musimy jednak pamiętać, że podejście zajmuje dużo więcej czasu niż zjazd, który zazwyczaj jest szybki i trwa krótko. Foki zatem eksploatowane są częściej i intensywniej niż ślizgi nart. Choć są zdecydowanie delikatniejsze od ślizgów nie oznacza to, że zużywają się prędzej, ale wymagają szczególnego traktowania ze względu na funkcję jaką pełnią. Poradzimy sobie w zjeździe mając do dyspozycji kiepskie ślizgi, ale ze słabymi fokami nigdzie nie dotrzemy i często o zjeździe nie ma nawet co marzyć. Dlatego dobór fok i trafna decyzja odnośnie ich zakupu to gwarancja udanego dnia w górach i niezapomnianych zjazdów.

Poniższy tekst jest oparty na wieloletnich doświadczeniach i eksperymentach związanych z używaniem fok, które są naszym  nieodłącznym towarzyszem. Mamy nadzieję, że udzieli on odpowiedzi na wiele pytań zadawanych przez tych którzy chcą rozpocząć narciarską działalność górska, oraz dostarczy dodatkowych informacji tym, którzy fok już używają. W tekście wykorzystujemy i opisujemy produkty i patenty marki G3, którą sami używamy i którą uważamy za najlepszy możliwy dziś wybór. Dlaczego? – odpowiedź znajdziecie poniżej.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie fok – czyli czego wymagamy od fok i jakie cechy w związku z tym powinny je wyróżniać?

Według nas najważniejsza jest niezawodność w działaniu. Foki dla narciarza poruszającego się z dala od cywilizacji, to jak jacht dla żeglarza na otwartym oceanie. W żeglarstwie występuje pojęcie „dzielności morskiej” – jest to zespół cech umożliwiający bezpieczną żeglugę w ciężkich warunkach pogodowych. Takich właśnie cech oczekujemy od fok. Chcąc dokładnie określić co powinny posiadać by nie przysparzać użytkownikowi problemu należy przeanalizować pod kątem działania wszystkie newralgiczne i najważniejsze części fok. 

Zaczynamy:

Dobra foka narciarska założona na ślizg ściśle do niego przylega i nie porusza się względem niego przez cały czas użytkowania. Zapewnia to sposób mocowania foki do dziobu narty, piętki oraz samego ślizgu.

Istnieją foki, które są mocowane jedynie do dziobu narty i ślizgu, te jednak mają własne wyspecjalizowane zadania, spełniają oczekiwania jedynie bardzo wąskiej grupy użytkowników. Dla ogromnej większości nie są żadnym rozwiązaniem na codzienne narciarskie wypady i długie zimy. Całkiem szybko ich posiadacz (w szczególności mniej doświadczony) przekona się, że brak tylnego zaczepu jest przyczyną ich notorycznego odpadania od nart.  

Istnieją również „dedykowane” systemy mocowania fok do nart – wymyślają je firmy, które mają w palecie produktów zarówno foki jak i narty. Nie są to wcale najlepsze systemy, a ich zasadniczą wadą jest to, że taka foka nie nadaje się do użycia z nartą innej marki. Wybieramy produkty uniwersalne, które mogą pomóc i zadowolić jak największą liczbę odbiorców. Interesuje nas jak najlepsze rozwiązanie techniczne, a nie biznesowe, omijamy więc takie systemy szerokim łukiem.

Idźmy zatem dalej:

Mocowanie foki do ślizgu. Wymyślono już wiele sposobów łączenia fok ze ślizgiem: za pomocą metalowych zaczepów, magnesów, przy wykorzystaniu zjawiska adhezji (tzw. foki bezklejowe), ciągle jednak najbardziej powszechny, najtrwalszy, posiadający najwięcej zalet i najbardziej niezawodny jest sposób połączenia foki ze ślizgiem przy pomocy kleju. Zamiast analizować wszystkie systemy podkreślimy jedynie, że w czasie kiedy poruszamy się przy użyciu fok krawędź narty powinna pozostawać całkowicie odsłonięta (ze względu na komfort i bezpieczeństwo poruszania). Dlatego systemy, które swymi elementami ją zasłaniają, powodując zarazem możliwość odkładania się na nich śniegu uznaliśmy za nieskuteczne i niegodne polecenia. Foki bezklejowe zaś abstrahując od jakości trzymania i innych mankamentów posiadają tę istotną wadę, że w przypadku trwałej utraty przyczepności do ślizgu – nadają się jedynie do wyrzucenia. Warstwy odpowiedzialnej za trzymanie nie da się zregenerować w przeciwieństwie do kleju. Warto pamiętać, że kleje są kluczem do sukcesu, ale różnią się między sobą.

Z najważniejszych rzeczy jakie należy sprawdzić, to do jakiej wartości najniższej temperatury klej zachowuje swoje właściwości i klei się do ślizgu oraz czy klej jest nietoksyczny – ma to szczególne znaczenie nie tylko dla środowiska naturalnego, ale i użytkownika, przede wszystkim podczas wymiany tego kleju. Klej to najważniejszy, a zarazem najdelikatniejszy składnik fok – warto wiedzieć, co robić by wraz z fokami służył nam przez długie lata (temu poświęcimy osobny tekst). Dodatkowym atutem fok jest tzw. rip-strip – pasek materiału w środkowej części foki, zakrywający część mocnego kleju w celu lżejszego zdejmowania fok Panie szczególnie doceniają to rozwiązanie.

 rip strip 

Mocowanie foki do dziobu narty to bardzo newralgiczne miejsce podczas użytkowania. Dzioby nart torują nam trasę kiedy poruszamy się w dziewiczym terenie i głębokim śniegu. One pierwsze mają styczność z jego dużą ilością i pierwsze napotykają na ukryte pod nim przeszkody. Idealne połączenie narty z foką,  eliminuje ruch foki względem narty i zapobiega wdzieraniu się śniegu pod fokę. Sposobów mocowania foki do dziobu jest wiele, ale znów pominiemy te „dedykowane”oraz te wykonane metodą chałupniczą. Tym razem opiszemy sposób mocowania fok G3 Alpinist jako naszym zdaniem najlepszy, przez nas od lat stosowany i jedyny wart uwagi w porównaniu do innych systemów mocowania. Dwa uszka (haczyki) jakie zapierają się na przeciwległych krawędziach narty gwarantują najstabilniejszy i najbardziej nieruchomy sposób połączenia narty z foką na jej dziobie. Małe haczyki eliminują również w ogromnym stopniu możliwość zsunięcia  foki po przypadkowym uderzeniu przeciwnej narty lub przeszkody terenowej. 

W sposobach łączenia fok przy pomocy ramki, uszka, czy poprzeczki nie są to przypadki odosobnione, a wiadomo, ze kilkukrotne zakładanie foki podczas tury może bardzo denerwować (również towarzyszy). Ramka w większości przypadków nie jest nitowana do foki, a fokę łączy się na zakładkę przekładając uprzednio przez rankę. Takie połączenie nie jest wystarczająco stabilne, więc podczas tysięcy kroków foka może się luzować (dlatego niektórzy ową zakładkę zszywają). Oba przypadki również nie gwarantują tak ścisłego przylegania foki do narty jak łącznik G3 z wtopioną fabrycznie foką. Jest to jedyne tak trwałe i ścisłe połączenie eliminujące do zera wdzieranie się śniegu pod fokę i jej stopniowe odklejanie.

 Tail-SkinPage 2

Mocowanie foki do piętki najczęściej odbywa się przy pomocy elastycznego ogonka, który stabilizuje mocne trzymanie i zapewnia odpowiedni naciąg foki na całej długości ślizgu. Niektóre foki od strony piętki mocowane są na sztywno, a elastyczność zapewnia gumowy język mocowany do ramki na dziobie. Te foki jednak zakładać należy od piętki, co sprawia, że robimy to pod włos. Jest to bardzo niewygodne, zwłaszcza jeśli chcemy podczas zakładania fokę mocniej docisnąć do ślizgu.

Różnicę można też dostrzec w sposobie montażu ogonka – mogą być wtapiane lub nitowane (polecamy te pierwsze), oraz rodzaju klipsa lub zatrzasku znajdującego się na ogonku, który finalnie łączy fokę z piętką narty. Najbardziej funkcjonalnym i wdzięcznym w naszej ocenie jest klips G3, który w odróżnieniu od innych rozwiązań mocuje się używając aż trzech oczek ogonka, przez co ogonek zwiększa swoją żywotność, a klips zapamiętuje swoje położenie. Działający na zasadzie dźwigni sprawia iż założenie fok nie wymaga użycia siły, a swoimi wąsami dociska do narty wystającą część ogonka.  Pamiętajmy, że foki najłatwiej zamocować do narty posiadającej wyżłobienie w piętce, stworzone specjalnie z myślą o ogonku foki.

 Skin-Macro-clip

Do nart typu twin tip idealnym rozwiązaniem jest zdjęcie klipsa i założenie na ogonek adaptera twin-tip firmy G3.

 

TwinTipConnector

 

Mając niezawodne w działaniu i „dzielne” foki wypada życzyć sobie by były jeszcze najlepsze z możliwych, długowieczne i lekkie. Niestety te wszystkie cechy nie zawsze idą z sobą w parze, szczególnie kiedy dopowiemy, że foki maja również być jak najtańsze. Wtedy najlżejsze nie jest najtrwalsze, a najtrwalsze – najtańsze. Najprostsze testy jakie samemu można przeprowadzić, by dokonać najwłaściwszego wyboru, to używać na tej samej parze nart w różnych warunkach, różnych fok w tym samym czasie, zamieniając je między sobą oraz między lewą i prawą nartą. Tak również możemy zważyć foki różnych marek docięte do kształtu tej samej narty (odnośnie wagi – foki G3 okazywały się około 10 do 20% lżejsze od innych marek w tym samym segmencie). Stosunek jakości i klasy fok do ich wartości również wskazywał na foki G3 jako bardzo słuszny wybór.

Na jaki zatem rodzaj fok G3 się zdecydować?

Kiedy foki są trwałe i spełniają najwyższe standardy funkcjonalności możemy dobrać ich rodzaj względem własnych preferencji, wybierając rodzaj włosa, który odpowiedzialny jest zarówno za poślizg, jak i tarcie.

G3 oferuje cztery rodzaje fok:

Alpinist – najbardziej popularne, syntetyczne (nylonowe) foki o niewiarygodnie dobrym poślizgu, gwarantujące znakomite trzymanie podczas podejścia. Znany na całym świecie wildsnow pisze o nich:

“G3 Alpinists has the best glide of any skins we own – comparable to nylon/mohair blend climbing skins”. My również polecamy je wszystkim i nie znamy osoby, która po użyciu fok G3 byłaby niezadowolona z zakupu. Ze względu na swoja popularność foki Alpinist mają nawet swój damski odpowiednik Alpinist Elle (odróżnia go jedynie kolorystyka).”

 Alopinist-1011_MG_2777-Edit

High Traction – to rodzaj fok syntetycznych zapewniających zwiększone tarcie. Szczególnie użyteczne wśród narciarzy, którzy preferuję ostre podejścia pod strome zbocza. Mimo świetnej przyczepności gwarantują ciągle wyśmienity poślizg. Mogą być bardzo pomocne osobom, które przygodę z fokami dopiero zaczynają, a których technika poruszania się nie jest jeszcze ugruntowana.

 G3-Alp-HT-Coil

 

Mo-Mix – ich włos to mieszanka naturalnego moheru (70%) i nylonu (30%). Zapewniają optymalny poślizg, wytrzymałość i wyśmienite trzymanie w niskich temperaturach. Należy mieć na uwadze, że w naszych warunkach pogoda jest bardzo zmienna i często oscyluje w granicach zera stopni, a warunki terenowe podczas podchodzenia potrafią pozostawiać miejscami dużo do życzenia. Stąd delikatniejszy moher w fokach Mo-Mix najlepiej spisuje się w obszarach gdzie jest dużo śniegu, sucho i zimno. 

 MOMIX-11-12_2804-Edit

Expedition – to najdłużej produkowane foki, które świetnie przeszły próbę czasu. Posiadają klasyczną ramkę do mocowania na dziobie narty oraz stalowy haczyk na ogonku służący łączenia foki z piętką narty. Dzięki prostocie swej budowy i niezmiennie doskonałym opiniom, mimo iż nie zapewniają najwyższej wygody w użyciu, to ciągle znajdują swoich sympatyków.

 Expedition

Najważniejsze cechy wszystkich wyżej wymienionych fok G3:

  • praca w temperaturze do –30˚C – to rewelacyjny parametr, uzyskany dzięki rodzajowi użytego kleju, którego nie gwarantuje żaden inny producent.
  • nietoksyczność – klej fok G3 jest nietoksyczny i nie zawiera żadnych rozpuszczalników, co nie tylko ma znaczenie dla przyrody, gdzie fok używamy, ale dla nas samych podczas wymiany kleju
  • wodoodporność – to bardzo ważna cecha. Żadna foka narciarska (a w szczególności klej) nie lubi kontaktu z wodą, ale wodoodporność eliminuje przyklejanie się i odkładanie śniegu na foce. Do fok G3 nie trzeba i nie należy stosować żadnych smarów czy sprejów dla zachowania nadania, czy polepszenia wodoodporności
  • Trim Tool – wszystkie foki G3 dostarczane są z nożykiem do fok, którym w bardzo prosty sposób jednym ruchem ręki dotniemy foki do kształtu narty, pozostawiając automatycznie odkryte krawędzie. Zaoszczędzimy zatem czas, nerwy, a czasem i fundusze (szybkie i proste docinanie). Zobaczcie jakie to proste:

Ponadto w zestawie z fokami znajdziemy worek transportowy z uchwytem i materiałową poprzeczką, dzięki którym wysuszymy foki choćby na gwoździu. Na worku jest również miejsce na wpisanie własnego ID, dzięki któremu nie pomylimy fok. Znajdziemy też taśmę transportową, która służy nam do transportu i przechowywania fok w okresie kiedy ich dłużej nie używamy.

Świetnym pomysłem jest dodatkowe zakupienie Love Glove, by usprawnić codzienne użytkowanie.

Podczas silnego wiatru, którego przecież w górach nie brakuje okażą się najlepszym przyjacielem fok. Pozwolą je szybko schować i osuszą przed ponownym szybkim i łatwym założeniem. (temu jednemu z naszych ulubionych patentów związanych z fokami poświęcimy osobny tekst).

Na zakończenie wypada jeszcze zdecydować czy fokę docinać do kształtu narty, czy nie. Jaką szerokość i jaką długość foki wybrać.

 

Dobór szerokości foki:

Foki można nie docinać – wtedy kupujemy fokę o szerokości najbardziej zbliżonej, ale mniejszej niż szerokość najwęższego miejsca naszej narty (talii). Jeśli są to np. 93 mm w talii, to biorąc pod uwagę zakup fok Expedition, które występują w 10 szerokościach (co 10mm od 50 mm – 140 mm) wybierzemy fokę o szerokości 90 mm. Biorąc pod uwagę zakup pozostałych fok G3 (Alpinist, Alpinist Elle, High Traction i Momix ) które występuję w 6 szerokościach (70, 85, 100, 115, 130 i 140mm) powinniśmy zakupić fokę o szerokości 85mm.

Jeśli fokę zdecydujemy się dociąć do kształtu narty (co poprzez większą powierzchnię foki zwiększą przyczepność i pomaga szczególne podczas stromych trawersów po zmrożonym śniegu), to należy pamiętać o dwóch zasadach.

  1. Foka rozpoczyna efektywnie pracować mniej więcej w odległości 25 cm od dziobu narty, dlatego od tego momentu powinna prócz krawędzi pokrywać ślizg w całości. Jeśli zatem ślizg naszej narty w odległości 25 cm od dziobu ma bez krawędzi np. 118mm szerokości, to zakupimy foką nie węższą niż 118mm. W przypadku fok Expedition będzie to 120mm, a w przypadku pozostałych 130mm.
  2. Foka powinna mieć szerokość najbardziej zbliżoną do wymiaru narty w piętce. W przypadku narty o parametrach 131/105/123 będzie to foka o szerokości najbliższej 123mm – w przypadku fok Expedition będzie to 120mm, zaś w przypadku pozostałych 130mm.

Stosując się do obu zasad jednocześnie zawsze wybieramy większą wartość pomiarową, przez co dobieramy możliwie najszerszą fokę.

 

Dobór długości foki

Aby dokonać właściwego wyboru najlepiej zmierzyć długość ślizgu narty (wymiar narty podawany przez producentów nart jest w większości przypadków wysokością narty, a przy dzisiejszej różnorodności profili nart ślizg często jest dłuższy) G3 wyróżnia 5 rozmiarów długości fok: od x short do x long. Każdemu rozmiarowi przyporządkowany jest przedział dla długości ślizgów od -do i tak odpowiednio:

  • rozmiar x short pasuje do ślizgów nart o długości 153 – 163mm
  • rozmiar short pasuje do ślizgów nart o długości 162 – 172mm
  • rozmiar medium pasuje do ślizgów nart o długości 171 – 181mm
  • rozmiar long pasuje do ślizgów nart o długości 180 – 190mm
  • rozmiar x long pasuje do ślizgów nart o długości 189 – 199mm

(Wszystkie foki są krótsze mniej więcej o 10cm od długości ślizgów nart).

Przedziały rozmiarów wzajemnie się zazębiają. W przypadku długości ślizgu, do którego pasują dwa rozmiary (np. ślizg o długości 180mm lub 181mm mieści się w rozmiarze medium i long) należy wybrać rozmiar większy (w naszym przypadku rozmiar long )

W doborze długości foki wyjątek stanowią jedynie foki Expedition i Alpinist Tailless.

Foki Expedition produkowane są bez względu na szerokość tylko w jednej długości i wynosi ona zawsze 205cm. Od strony piętki posiadają wtopiony ogonek (przed docięciem zapinamy ogonek najlepiej na 5 oczko od strony foki, tak by foka zaczynała pokrywać ślizg narty w odległości około 3,5cm od piętki narty), natomiast docinamy je od strony dziobu pozostawiając 9 cm na zakładkę  od  miejsca w którym przypadać będzie ramka montowana na dziobie narty. Jak odpowiednio dociąć foki Expedition na długość i szerokość najlepiej obrazuje i wyjaśnia trzy minutowy film:


Foki Alpinist Tailless produkowane są bez względu na szerokość tylko w jednej długości i wynosi ona zawsze 195cm. Mają wtopiony przedni zaczep mocowany do dziobu narty. Docinamy je od strony piętki i mocujemy do nich ogonek w taki sposób, by foka zaczynała pokrywać ślizg narty w odległości 3,5cm od piętki narty. Foki Alpinist Tailless mają tę zaletę, że możemy je często dociąć w taki sposób, by pasowały do nart o  granicznych długościach ślizgów z rozmiarów po sobie następujących. (np. narty o dł. ślizgu178cm i 183cm możemy obsłużyć jedną foką  Alpinist Tailless  z odpowiednio zamocowanym ogonkiem zamiast kupować dwie foki (medium i long).

 

Pamiętajmy, że najszersze foki (140mm) zawsze możemy zwęzić (przednie zaczepy i ogonki we wszystkich fokach G3 są identyczne) – nie jest więc błędem zakup szerszej foki niż optymalna. Długość zaś nie ma znaczenia w przypadku fok Expedition i Alpinist Tailless. Ujmując to jednym zdaniem – foki Alpinist Tailles 140mm + ogonek i foki Expedition 140mm można zawsze dopasować do największej liczby nart.

Alpinist-TailLessFoki narciarskie to temat rzeka. Używane częściej niż ślizgi nart, delikatniejsze, muszące spełniać szereg wymagań zasługują z pewnością na szersze opracowanie. Popełniając ten tekst chcieliśmy jednak możliwie jak najzwięźlej i przejrzyściej przybliżyć ciekawy, ale rozległy temat, przy okazji pomagając tym, którzy w tej materii stawiają pierwsze kroki. Bazując na własnych doświadczeniach polecamy jedynie produkty, które na podstawie lat doświadczeń wybieramy i których sami używamy. Wybór zawsze należy do Was. Nasz wybór tyle razy uratował nam piękny dzień na nartach, co wybór kolegi zmarnował :) .  Chcieliśmy zatem i Was ustrzec przed tymi nieprzyjemnymi doświadczeniami. Dobry sprzęt to po dobrym narciarzu najważniejsza sprawa. Sprzęt winien pomagać, a nie przeszkadzać, czego sobie i wszystkim życzymy.

W razie jakichkolwiek pytań, uwag, konkluzji czy niejasności jakie mogą się pojawiać jesteśmy otwarci do dyskusji, dzielimy się doświadczeniem, służymy pomocą i zapraszamy do kontaktu: info@snowspirit.pl

 

Leave a Reply